Blog Outdoorzy.pl
Strona główna » Sylwester w górach – Biskupia Kopa

Sylwester w górach – Biskupia Kopa

Kolejny rok zbliża się ku końcowi. To czas podsumowań, rozliczeń, ale i też planowania, jak ma wyglądać następne 365/6 dni. Przeskok pomiędzy starym, a nowym rokiem jest dla wielu z nas okazją do zabawy i świętowania. Każdy ma inne plany, a to domówki, przyjęcia w restauracjach, czy imprezy masowe. My, chcemy Ci zaproponować wybranie się w góry, gdzie przywitanie Nowego Roku przyjmuje wyjątkowy charakter. Sylwester w górach – na Biskupiej Górze – to fajny pomysł na ten wyjątkowy dzień.

fot. Marcin Czarnas, www.gwo24.pl

Gdzie na Sylwestra w góry? 

Jak już zdecydujemy się na to, że Sylwestra spędzimy w górach, w naszej głowie zaczyna się rodzić wiele pytań. Jak się ubrać? Czy chodzenie w nocy po górach jest bezpieczne? Czy w ogóle ktoś jeszcze będzie ze mną na szlaku? Aż w końcu, na który szczyt się wdrapać, by przeżyć niesamowitą przygodę? 

My, proponujemy Ci wybrać się na Biskupią Kopę, najwyższy szczyt polskiej części Gór Opawskich. Spędziliśmy tutaj już kilka sylwestrowych nocy i nigdy się nie zawiedliśmy.

 

Skąd najlepiej wyruszyć na szczyt? Najwięcej osób parkuje samochody przy Ośrodku Wypoczynkowym Ziemowit. Ścieżka przebiegająca od niego (początkowo bez szlaku, a później wraz z żółtymi znakami), daje możliwość dotarcia do schroniska pod Biskupią Kopą w niespełna godzinę (trasa 1). Innymi popularnymi szlakami wiodącymi na Biskupią Kopę, na których można spotkać turystów w sylwestrową noc są te wiodące z Pokrzywnej. Na szczyt można wybrać się wygodną drogą, która została wybudowana w celu zwożenia ścinanego drzewa. Pokrywa się ona w większości z żółtym szlakiem (trasa 2). Sporo turystów wybiera również opcję dostania się na szczyt Biskupiej Kopy od strony naszych południowych sąsiadów. Z Przełęczy Petrove Boudy pod wieżę widokową nie powinniśmy iść dłużej niż 30 minut (trasa 3). Wszystkie powyższe trasy zaznaczone zostały na poniższej mapie. 

Światełko czołówki

Kolejnym aspektem, nad którym zastanawia się większość turystów, którzy po raz pierwszy udają się po zmierzchu w góry jest bezpieczeństwo na szlaku nocną porą. Jeśli chodzi o szlaki na Biskupią Kopę, to w sylwestrową noc są one pełne turystów. Gdzie się nie obejrzymy to zobaczymy światełka czołówek. Idący ludzie, na różnych ścieżkach wyglądają niczym sznur himalaistów wspinających się na jeden z ośmiotysięczników. Pomimo tego jednak, jednak wzięcie czołówki, czy zwykłej latarki do plecaka będzie rozsądnym pomysłem. Los sprzyja przygotowanym, dlatego zabierz czołówkę ze sobą. Przy tak dużym ruchu turystycznym nie spotkamy raczej żadnego zwierzęcia zamieszkującego lasy, stąd wędrówka w sylwestrową noc nie różni się znacznie od chodzenia po szlaku w dzień. 

  • Czołówka
  • Apteczka
  • Naładowany telefon
  • Termos z gorącym napojem

Czego możemy spodziewać się na szczycie? 

Szczyt Biskupiej Kopy w sylwestrową noc jest oblegany przez ogromne tłumy turystów. Spotkamy ich na szczycie, przy schronisko pod Biskupią Kopą, oraz na rozległej polanie pomiędzy szczytem a schroniskiem. Ile ich jest? Ciężko oszacować, ale przy dobrej aurze nawet kilkaset osób. Przy schronisku oraz na szczycie palą się duże ogniska, więc nie zapomnij zabrać ze sobą kiełbaski. Dla zapominalskich, na szczycie działają dwa punkty gastronomiczne, gdzie oprócz kiełbasek można zakupić gorącą herbatę, grzańca, czy słynne czeskie piwo. Znakiem rozpoznawczym przywitania Nowego Roku na Biskupiej Kopie jest przygotowany z tej okazji kieliszek- co roku inny. Dla turystów jest otwarta również wieża widokowa, jednak ze względu na ogromne ilości ludzi, jacy nawiedzają szczyt, aby  móc oglądać panoramę okolicy o północy trzeba na nią wejść ok. 2 godzin wcześniej. A czy schronisko pod Biskupią Kopą jest otwarte? Dla turystów jest możliwość skorzystania z sali turystycznej, ale w głównej sali odbywa się zamknięta impreza, stąd skorzystanie z bufetu jest niemożliwe. 

Szczyt, ludzie, impreza, ognisko, wieża, Sylwester w górach
fot. Marcin Czarnas, www.gwo24.pl

Największy pokaz sztucznych ogni w okolicy

Spędzając noc sylwestrową w okolicy szczytu Biskupiej Kopy mamy okazję podziwiać największy pokaz sztucznych ogni w okolicy. Z góry zobaczymy wystrzeliwane fajerwerki w Głuchołazach, Prudniku, Nysie, a przy sprzyjającej pogodzie również w Opolu, Kędzierzynie- Koźlu, czy we Wrocławiu. Oczywiście, warto oglądnąć się w przeciwną stronę i zobaczyć jak przywitanie Nowego Roku świętują Czesi. Skąd najlepiej oglądać pokaz sztucznych ogni? Oczywiście najlepszym miejscem jest taras widokowy wieży na szczycie, jednak ze względu na to, że jest oblegany, dobrze jest zejść niżej poniżej szczytu, gdzie widoczność na okolicę jest najlepsza. 

Poprawiny 1 stycznia? 

Dla tych, którym mało było zabawy w sylwestrową noc, mogą na szczyt Biskupiej Kopy wybrać się również 1 stycznia. O godzinie 12, miejscowy PTTK organizuje oficjalne przywitanie Nowego Roku. Są salwy armatnie, wspólne wypicie szampana i wzajemne składanie sobie życzeń. Liczba turystów jest porównywalna z tą, którą można spotkać w nocy. 

A jak ktoś nie lubi tłumów? 

Z pewnością wśród Was są osoby, które nie znoszą takich tłumów, jakie można spotkać w sylwestrową noc na Biskupią Kopę. Mamy dla Was jednak alternatywę. Na sąsiednim szczycie – Srebrnej Kopie mamy szansę na podobny, fantastyczny spektakl. Jednak, nie uświadczycie tutaj takiej ilości turystów. Może spotkacie zaledwie kilka osób? Do naszej dyspozycji pozostaje kamienny schron, w którym możemy się ukryć przed zimnem, a dzięki wycince drzew w tej okolicy, otwiera się przed nami panorama na cztery strony świata! 

Sylwester w górach jest niewątpliwie bardzo dobrym pomysłem. Można spędzić miło czas, poznać nowych ludzi, a przy tym oglądać fantastyczny pokaz sztucznych ogni, na które będziemy spoglądać w dół, a nie do góry jak to zazwyczaj bywa. 

Chcesz skomentować? Podziel się wrażeniami z lektury :)

Dodaj komentarz

Outdoorowy newsletter